Remont dzwonu na wieży...
Zima...
Zapraszamy!
Adwentowy Dzień Skupienia 14 grudnia - piątek!

Boże Narodzenie już za:

Kontakt

LumenTV

Twitter
NaMarginesie "Gość" z płytą z kolędami - Rodaki, Ryczówek, Klucze, Jaroszowiec, diecezja sosnowiecka, województwo małopolskie https://t.co/OdbAYOzY1w
5h
NaMarginesie Łucja zmarła prawdopodobnie w Syrakuzach podczas prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana. Od czasów najda… https://t.co/vobGgkhiAz
7h
NaMarginesie Z GN Myśl Wyrachowana: kto nie chce Stajenki, ten wybiera chlew...
7h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj882
WczorajWczoraj1025
W tym miesiącuW tym miesiącu14986
W sumieW sumie1657322

Niedzielny suchar

Jasiu przychodzi do mamy i pyta:
- Mamusiu, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?
- Co to ma znaczyć, smarkaczu?! Co to za pytania? W twoim wieku?! Uciekaj mi stąd – zdenerwowała się mama.
 Jasiu poszedł więc do taty:
- Tato, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?

- Ja ci dam interesować się takimi rzeczami! Masz szlaban na komputer! Uciekaj mi stąd!
 Smutny Jasiu poszedł w końcu do dziadka:
- Dziadku, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?

- A żebym to ja pamiętał… Ale po co ci taka wiedza?
- Bo ksiądz nas dzisiaj uczył żegnania się. I pamiętam, jak się robi „w imię Ojca”, ale nie pamiętam, czy Syna „robiło się” na brzuszku czy tak bardziej na boczku…