Pasterka AD. 2018
Wymiana oświetlenia na suficie w kościele...
Pogrzeb śp. ks. Stefana Walusińskiego

Poświęcenie pokarmów

Tradycją Wielkiej Soboty jest błogosławieństwo pokarmów na stół wielkanocny. Podobnie, jak w latach ubiegłych, pokarmy zostały poświęcone zarówno w kościele parafialnym, jak i w kościele św. Marka i przed remizą w Ryczówku.


W Wielką Sobotę błogosławi się pokarmy na stół wielkanocny. Wierni przynoszą w godzinach popołudniowych do kościoła tzw. święcone. Święcenie pokarmów świątecznych jest starym zwyczajem w Kościele. Spożywanie posiłku jest też czynnością świętą, dlatego modlimy się przed i po jedzeniu, a na największe święto Zmartwychwstania święcimy także pokarmy.

Zwyczaj błogosławienia pokarmów stołu wielkanocnego jest drugorzędnym obrzędem liturgii wielkanocnej w stosunku do pierwszoplanowych sakramentów paschalnych, chrztu z bierzmowaniem i eucharystii. Należy jednak spojrzeć pozytywnie na fakt, że istnieje on do dziś, że jest praktykowany, i że funkcjonuje jako „wartość” świąteczna i rodzinna, w pewnej analogii do wieczerzy wigilijnej Bożego Narodzenia z opłatkiem poświęconym. Sam obrzęd posiada zatem rangę właściwą sakramentaliom, a pokarm poświęcony powinien być traktowany jako „eulogium” (gr. antidoron), co dobrze wyraża polski termin „święcone”.

 

 

 

Odliczanie

Przypomnienia

Zmiana harmonogramu kolędy

Wizyta duszpasterska z piątku 18 stycznia zostaje przełożona na środę, 23 stycznia.

Więcej…

Kontakt

Twitter
NaMarginesie 18 stycznia odbył się pogrzeb ks. kanonika Stefana Walusińskiego, byłego proboszcza parafii Rodaki. Zmarł w wieku 8… https://t.co/enOLGGM5IR
6h
NaMarginesie Pożegnanie Proboszcza - Rodaki, Ryczówek, Klucze, Jaroszowiec, diecezja sosnowiecka, województwo małopolskie https://t.co/hzVlEyKLq9
6h
NaMarginesie Pogrzeb ks. Stefana Walusińskiego: https://t.co/I0HSi04WWB przez @YouTube
7h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj269
WczorajWczoraj2032
W tym miesiącuW tym miesiącu24639
W sumieW sumie1702248

Niedzielny suchar

Z pamiętnika internetowego pewnego mężczyzny:
Gdy byłem młodszy nie lubiłem ślubów, ponieważ stare ciotki klepały mnie po ramieniu mówiąc: „Będziesz następny”.
Przestały, gdy zacząłem robić im tak samo na pogrzebach.