Roratnie dzieciRoraty przyciągają. Dosłownie. Byli tacy, którzy zrezygnowali ze szkolnej wycieczki do kina, bo chcieli być na tej specjalnej Mszy św.

Do kościoła w Rodakach chodzą mieszkańcy dwóch wiosek. Oprócz wspomnianych Rodak jest też Ryczówek. Czasami do świątyni jest daleko. Ale czego się nie robi, by spotkać się ze Strażnikiem Skarbów czyli św. Józefem, jego Żoną, Maryją i przede wszystkim Synem, czyli Panem Jezusem. Nawet rodzice przyznają, że syn czy córka nie dają spokoju. Muszą iść razem z nimi do kościoła. A tam przy ołtarzu jest już nawet pierwsza choinka. To Drzewko Dobrych Uczynków. Codziennie przybywa na nim kolorowych serduszek, gdzie wypisane są, najczęściej dziecięcą ręką, dobre wydarzenia z życia uczestników Rorat.

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież