Sprawozdanie Duszpasterskie za 2017 r.Sprawozdanie Duszpasterskie za 2017 r.

Wstęp

Są takie chwile w naszym życiu, jak dzień urodzin, Nowy Rok, czy Boże Narodzenie, kiedy wśród ogólnej atmosfery składanych życzeń i radości rodzinnego spotkania pojawia się w duszy jakiś głos mówiący: jestem o kolejny rok starszy. Te przełomowe chwile to stacje naszej drogi życia. Ile razy podczas takich spotkań rodzinnych, którym towarzyszą wspomnienia, pada hasło: jak ten czas szybko leci. Albo: zleciało, jak z bicza strzelił. 25 lat kapłaństwa minęły mi, sam nie wiem kiedy. A tu mi jeszcze starsi mówią: księże, nam starszym czas leci jeszcze szybciej.

Bóg jest Panem czasu, On stworzył czas i materię. On sam jest odwieczny, nie ma początku ani końca, Alfa i Omega. W Nim jest przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszystko w nim istnieje, od Niego bierze początek. On sam postanowił stworzyć rzeczy widzialne i niewidzialne, istoty rozumne i wolne: aniołów i ludzi. Bóg stworzył czas, kiedy oddzielił światłość od ciemności i nazwał światłość dniem, a ciemność nocą. Bóg zakończy bieg czasu w dniu Sądu Ostatecznego, kiedy skończy się ta doczesność, czas próby, a zacznie wieczność! Dla jednych w Niebie, dla drugich w piekle. Czyściec przestanie istnieć. Nastanie wieczne „teraz”.

A póki co - czas na małe podsumowanie czasu w naszej parafii z ostatnich dwunastu miesięcy.

Duszpasterstwo

Nasza parafia to 464 rodziny. Tyle przynajmniej przyjęło księdza w czasie ubiegłorocznej wizyty duszpasterskiej. Na stałe mieszka w niej ok. 1730 osób. Dodatkowo wiele innych jest tu np. zameldowanych, chociaż przebywa praktycznie za granicą bądź w innych miejscowościach naszego kraju.

W zakończonym Roku Pańskim 2017 do wspólnoty Kościoła przez sakrament Chrztu św. w naszej parafii przyjęte zostały 22 osoby: 15 z Ryczówka, 6 z Rodak i 1 z Olkusza. W tym samym odbyły się pogrzeby 28 osób: 15 z Ryczówka, 11 z Rodak i po jednej z Sosnowca i Klucz. Sakrament małżeństwa przyjęło 8 par. Do sakramentu bierzmowania przystąpiło 50 osób z trzech roczników. Do I Komunii św. przystąpiło 31 dzieci. Regularnie w niedzielnych Mszach św. uczestniczy 31 procent mieszkańców, znacznie więcej na święta.

Przy okazji wizytacji biskupiej przygotowałem statystyki z lat 2012 – 2016. Wynika z nich, że w ciągu tych pięciu lat chrzest przyjęło 99 osób, pochowanych zostało 135 osób czyli prawie 37 procent więcej. W ciągu tych pięciu lat do I Komunii św. przystąpiło 80 dzieci, 41 par stanęło na ślubnym kobiercu.

W 2017 roku odbyły się oczywiście rekolekcje wielkopostne, które poprowadził ks. Czesław Rechul z Olkusza. W ich ramach miała miejsce plenerowa Droga Krzyżowa z Ryczówka. Do Ryczówka szliśmy natomiast w czasie procesji Bożego Ciała. Adwentowy Dzień Skupienia poprowadził ks. Tomasz Zmarzły z Czeladzi.

Od 23 kwietnia praktycznie niemal do ostatnich dni grudnia po domach naszej parafii odbywała się peregrynacja dwóch figur Najśw. Maryi Panny Fatimskiej. Poświęcił je ks. bp Grzegorz Kaszak w sosnowieckiej katedrze, gdzie udała się parafialna delegacja.  Dla większości rodzin była to okazja do głębokich przeżyć religijnych. Świadczą o tym m.in. wpisy w pamiątkowych księgach, które towarzyszyły figurom.

Gratuluję osobom, które dobrze spędzają czas, uczestnicząc w rekolekcjach, środowych nabożeństwach maryjnych, roratach, nabożeństwach majowych, czerwcowych czy październikowych, śpiewając w niedzielę „Godzinki”. Dziękuję za pomoc pani katechetce, panu organiście, pani Basi, ministrantom i lektorom oraz innym osobom, które pomagają w duszpasterstwie. 

Parafia pielgrzymek

Charakterystycznym rysem naszej parafii są pielgrzymki. Przyjmujemy pielgrzymów idących na Jasną Górę, sami też pielgrzymujemy do świętych miejsc naszej Ojczyzny. W tym roku gościliśmy m.in. pielgrzymów z Wadowic, którzy mieli w Rodakach swoją konferencję, nocowali górale z Bahledówki, odpoczywali pielgrzymi z Suchej Beskidzkiej. Konferencję w naszym kościele mieli również mieszkańcy Krakowa, wśród których pielgrzymował m.in. bp Grzegorz Ryś, od niedawna arcybiskup metropolita łódzki. Nocowali też mieszkańcy Andrychowa, a Msza św. była dla pielgrzymów z Żywca. Konferencję i postój mieli też uczestnicy naszej pielgrzymki diecezjalnej, która wyruszyła z Olkusza, a wzięło w niej udział również kilku parafian. Pielgrzymów odwiedził w Rodakach ks. bp Grzegorz Kaszak.

Tradycją ostatnich lat są nasze pielgrzymki autokarowe. 11 czerwca pojechaliśmy na Plac Papieski, by uczestniczyć w pięknej Mszy św. z okazji 25 – lecia diecezji sosnowieckiej i monumentalnym koncercie Piotra Rubika. 9 września natomiast pojechaliśmy do górskiego sanktuarium w Rychwałdzie na Żywiecczyźnie, by później zwiedzić górę Żar łącznie z jej podziemiami. 27 maja była też tradycyjna pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej i Wadowic.

Wydarzenia

W zakończonym 2017 roku na terenie parafii miało miejsce kilka ważnych wydarzeń. 27 sierpnia ks. bp Grzegorz Kaszak odwiedził parafię w ramach tzw. wizytacji kanonicznej, która odbywa się zazwyczaj raz na pięć lat. W czasie tych odwiedzin udzielił sakramentu bierzmowania pięćdziesięciu osobom, które przygotowywały się do tego wydarzenia przez prawie dwa lata. Był też na cmentarzu, gdzie modlił się za zmarłych, odwiedził jedną z rodzin w domu, by na koniec przewodniczyć Mszy św. odpustowej ku czci Najśw. Maryi Panny Częstochowskiej. O oprawę zadbała wtedy m.in. orkiestra dęta z Giebła i zespół „Rodaczanie”. Po Mszy św. ksiądz biskup spotkał się z przedstawicielami parafii.

Sześćdziesięciolecie istnienia obchodziło w 2017 roku Koło Gospodyń Wiejskich w Rodakach. 27 września spotkała się Rada Parafialna, 8 października w czasie Mszy św. przed remizą poświęciłem głaz z nazwiskami poległych w czasie wojny mieszkańcami Ryczówka. Aktywnie uczestniczyliśmy też w kolejnej charytatywnej zbiórce elektrośmieci. Pięciolecie istnienia obchodził wreszcie zespół „Rodaczanie”.

Prace remontowo – modernizacyjne

W ciągu ostatnich 12 miesięcy przeprowadzonych zostało kilka ważnych dla funkcjonowania parafii inwestycji. W zakrystii zamontowany został grzejnik, dzięki czemu przestała być najzimniejszym miejscem kościoła. Pod koniec roku zamontowana została natomiast ostatnia, piąta nagrzewnica rozprowadzająca ciepło po prezbiterium. Jej koszt to prawie 4 tys. zł. Na polecenie Kurii Diecezjalnej założona została Księga Obiektu czyli kościoła. Zdemontowane zostały również trzy stare, nieużywane piece akumulacyjne. Niektóre zakupy to 5 stuł fioletowych, nowy ornat z wizerunkiem Najśw. Maryi Panny Częstochowskiej, dwa klęczniki – konfesjonały, dar od dzieci komunijnych i bierzmowanych, dwa dywany do prezbiterium, sześć ozdobnych, tapicerowanych krzeseł, dwie kryształowe ampułki, naprawiona została też jedna z latarni oświetlającej kościół.

Sprawy materialne

Wszystkie te prace nie byłyby możliwe oczywiście bez pomocy grupy życzliwych parafian i nie tylko. Dzięki nim co roku ubierane są i demontowane choinki, powstaje szopka i Grób Pański, co kilka tygodni sprzątany jest kościół parafialny, a dwa razy w roku kościół św. Marka. To nie tylko poświęcony bezinteresownie czas i życzliwość, ale również złożone ofiary na tacę, zwłaszcza w trzecią niedzielę miesiąca czyli Niedzielę Serca dla Parafii. Przeprowadzane są też zbiórki na kwiaty do Grobu Bożego. Przeciętna taca niedzielna wynosi ok. 700 - 800 zł. Z tych pieniędzy musimy zapłacić rachunki za prąd w kościele św. Marka, parafialnym, plebanii i kaplicy św. Józefa w Ryczówku. Do tego trzeba zapłacić za gaz, ochronę obu kościołów przez firmę ochroniarską i niektóre podatki. Część zebranej kwoty jest przeznaczana na utrzymanie instytucji diecezjalnych: Kurii, Sądu Biskupiego, seminarium czy Caritas. Aby było to możliwe, na ten cel przeznaczana jest też znaczna część ofiar składanych przy okazji rozmaitych posług, np. chrztów, pogrzebów, ślubów.

Kiedyś powiedziałem, że dobrze by było, by każda rodzina ofiarowała rocznie na rzecz prac prowadzonych w parafii 150 zł. w kopercie na tacę lub na konto. Wielu to robi, za co bardzo im dziękuję. W intencji tych rodzin modlę się w czasie Mszy św. za parafian.

W 2017 roku w kopertach ofiarowaliśmy na rzecz prac w parafii 2.170 zł. Na konto parafii przesłano 350 zł. Przy okazji peregrynacji figury Matki Bożej złożono 6.750 zł. 

Wszystkie datki z nazwiskami są skrupulatnie zapisywanej w pamiątkowej księdze, która zostanie zachowana dla przyszłych pokoleń. Po dodaniu ofiar z wizyty kolędowej zostaje dług w wysokości prawie 19 tys. zł.

Plany

Zawsze z pewną obawą informuję o planach na następne lata. Podobno Pan Bóg ma najwięcej radości, gdy słyszy, co też takiego ludzie sobie planują.

Jednak w 2018 roku z dużą dozą prawdopodobieństwa przeżyjemy kolejne odpusty, przyjmiemy pielgrzymów, przeżyjemy rekolekcje. We wrześniu chciałbym zorganizować pielgrzymkę do przepięknego sanktuarium w Krzeszowie za Wrocławiem. Będzie też pielgrzymka do Kalwarii i Wadowic. Razem z odpustem sierpniowym już zapraszam też do dziękowania razem ze mną za 25 lat kapłaństwa.

Realnych kształtów nabiera wreszcie projekt remontu zakrystii, jej przedsionka, salki i niedużego pomieszczenia gospodarczego. Prawdopodobnie jeszcze przed wakacjami zacznie się kucie niektórych tynków, zrywanie starej podłogi, kładzenie nowych tynków, ocieplenie podłogi i ułożenie płytek, wymienione zostaną trzy pary drzwi i przerobiona instalacja elektryczna. Kosztorys tych prac z materiałami opiewa na ok. 40 tys. zł. A kto robił jakieś remonty w domu, ten wie, że zawsze w trakcie dochodzą dodatkowe roboty. Później trzeba będzie też pomyśleć o nowych meblach do zakrystii…

Zakończenie

Wielu podziwia św. Jana Pawła II, który miał na wszystko czas. Mimo tak wielu rozmaitych zajęć i pisania dokumentów znajdował czas na modlitwę, kilka godzin dziennie, a podczas celebracji, które trwały nieraz ponad dwie godziny nikt nigdy nie widział, żeby kiedyś spojrzał na zegarek! Św. Jan Paweł II wołał też: „Nie bójcie się tracić czasu dla Jezusa”. Owo tracenie czasu stanie się bezcennym wiecznym kapitałem, które nigdy nie przeminie! Bóg bowiem oddaje w Niebie za wszystko, co uczyniliśmy z miłości do Niego lub dla bliźnich. Bóg jest Panem czasu, On stworzył czas i materię. Dobrze zatem wykorzystajmy kolejne godziny, dni i miesiąca naszego życia. Bo nie wiadomo, ile ich jeszcze mamy. Amen.

ks. Jarosław Kwiecień

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież