Pożegnanie z kolędąZespoły Rodaczanie i Tesamee zaprosiły w niedzielę, 28 stycznia, do kościoła w Rodakach na pożegnanie z kolędą i pastorałką.

Jak Polska długa i szeroka, a nawet jak świat długi i szeroki... Wszędzie śpiewa się kolędy. Ta najstarsza zachowana w naszym kraju pochodzi z 1424 roku, ale kolędy śpiewano podobno od narodzenia Chrystusa.

Przez wieki były także swoistą ewangelią dla ubogich, gdyż opowiadały w sposób prosty, a czasami bardzo zabawny o tym, co tam takiego się wydarzyło. Jak czytamy historię, że pastuszkowie przynieśli Jezusowi prosiaczka, to widać ze autorzy tekstu nie byli znawcami żydowskiej kultury.

Jedną z najstarszych bożonarodzeniowych polskich pieśni jest "Anioł pasterzom mówił" (XV/XVI w.). "W żłobie leży" ułożył Piotr Skarga, zaś słowa poloneza "Bóg się rodzi" napisał Franciszek Karpiński. Szczególny hołd polskiej kolędzie złożył Fryderyk Chopin, wplatając melodię "Lulajże Jezuniu" w Scherzo h-moll, które skomponował w czasie emigracji paryskiej. Pięknem linii melodycznej urzeka nas "Cicha noc", którą ułożył w roku 1818 organista niemiecki Franz Gruber. Z czasów II wojny światowej i okupacji pochodzi smutna oświęcimska kolęda "Nie było miejsca dla Ciebie".

Ojczyzną kolęd i jasełek były Włochy. Tradycja głosi, że św. Franciszek z Asyżu był twórcą i głównym reformatorem jasełek. Pierwsze zorganizowane przez niego widowisko bożonarodzeniowe odbyło się w mieście Greccio w roku 1224 w wykonaniu braci zakonnych. Do „betlejemskiej szopki” wprowadzono po raz pierwszy żywego wołu i osła, na co uzyskano specjalną zgodę od papieża Honoriusza. W ten sposób św. Franciszek przyczynił się do rozpowszechnienia widowisk jasełkowych w całej niemal Europie przez zakony franciszkanów, bernardynów i kapucynów.

Tymczasem w Kościele trwa obecnie okres zwykły, który potrwa aż do okresu Wielkiego Postu czyli jeszcze nieco ponad dwa tygodnie.

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież