Jan i Maria znów dzwonią...
Odpust, 60 - lecie parafii, 50 lecie życia i 25 - lecie kapłaństwa Proboszcza
I po remoncie zakrystii i okolic...
Pielgrzymka do Krzeszowa na Dolnym Śląsku

11 marca - Dzień SołtysaCoroczne święto, obchodzone w celu wyrażenia uznania wszystkim sołtysom, czyli przedstawicielom lokalnych, zwykle wiejskich społeczności.

Sołtysi pojawili się już w średniowieczu – wyznaczani byli przez feudalnych panów, a ich głównymi obowiązkami było zbieranie czynszu i przewodniczenie ławie wiejskiej. Pełnili oni również rolę wiejskich sędziów. Z czasem ich mocna pozycja została częściowo ograniczona.

Po upadku komunizmu sołtys został organem wykonawczym sołectwa, czyli jednostki pomocniczej gminy.

Obecnie sołtysa wybierają mieszkańcy danego sołectwa – zwykle zostaje nim osoba z miejscowej społeczności, która pozostaje na bieżąco w sprawach lokalnych.

Współcześnie do obowiązków sołtysów, oprócz reprezentowania sołectwa na zewnątrz, należy m.in. zwoływanie zebrań wiejskich, realizowanie uchwał rady gminy czy też pobieranie podatku rolnego i leśnego.

Co roku święto sołtysów staje się bardziej popularne na wsiach. W podziękowaniu za ich ciężką pracę i działania na rzecz mieszkańców organizowane są spotkanie (oficjalne i nieoficjalne), biesiady i konkursy. Wójtowie i burmistrzowie wystosowują uroczyste powinszowania – coraz częściej za pośrednictwem stron internetowych.

W Polsce jest około 40 tysięcy sołtysów. Co ciekawe, przemiany obyczajowe nie ominęły obszarów wiejskich – jeszcze kilkadziesiąt lat temu sołtysami byli praktycznie wyłącznie mężczyźni, dziś panie stanowią prawie jedną trzecią w tej grupie. Pozostaje jednak problem tytułowania – słowo „sołtysowa” przez lata oznaczało żonę sołtysa. Dlatego pojawiła się sołtyska, która części kobiet nawet się podoba. Ciekawe, co na to wójciny…

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Adwent już za:

Kontakt

LumenTV

Twitter
NaMarginesie «Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je».
3h
NaMarginesie Kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał, lecz nie otrzyma odpowiedzi.
5h
NaMarginesie Nabywanie skarbów językiem kłamliwym to słabnący oddech szukających śmierci.
5h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj544
WczorajWczoraj969
W tym miesiącuW tym miesiącu23799
W sumieW sumie1569777

Uśmiechnij się

Raz poszedł Sowizdrzoł kraść kapustę. Nakrył go jednak wędrowiec i nie mógł się nadziwić, dlaczego bierze tylko z rzędu sześć, a siódmą główkę zawsze zostawia. A na to Sowizdrzoł:
- Nie znasz dziesięciorga przykazań? Przecież mówi się w nich: „Siódme nie kradnij”!