Jan i Maria znów dzwonią...
Odpust, 60 - lecie parafii, 50 lecie życia i 25 - lecie kapłaństwa Proboszcza
I po remoncie zakrystii i okolic...
Pielgrzymka do Krzeszowa na Dolnym Śląsku

Z niedzielnej liturgii: ogieńOgień w liturgii symbolizuje żywą obecność Boga wśród ludzi.

Symbolikę ta zaczerpnięto m.in. z biblijnej historii wyjścia Izraelitów z Egiptu: wówczas Jahwe był dla Izraela przewodnikiem: w dzień prowadził ich jako słup obłoku, w nocy zaś było obecny wśród nich jako słup ognia. Także w krzaku gorejącym Bóg ukazał się Mojżeszowi w ogniu, który płonąc - nie spala.

Ogień jest także szczególną oznaką obecności i działania Ducha Świętego, który podczas zstąpienia na Apostołów w Wieczerniku ukazał się nad nimi w postaci ognistych języków. Ponadto ogień symbolizuje życie, ciepło, miłość, ale także zniszczenie; był narzędziem gniewu Bożego i kary, które Bóg zsyłał czasem na niewiernych ludzi (Sodoma i Gomora), a także obrazem Sądu Ostatecznego.

W Nowym Testamencie ogień zyskał symbolikę oczyszczającą: Bóg wypróbowuje ludzi, jak się próbuje złoto: czyli w ogniu, który ma moc oczyszczania ze wszystkiego, co zbędne i bezwartościowe. Jezus sam mówi: każdy w ogniu będzie posolony (Mk 9,49) - czyli zostanie wypróbowany w cierpieniach i doświadczeniach.

Pierwotnie światło nie miało w chrześcijaństwie swojej symboliki w liturgii - służyło jedynie do rozjaśniania ciemności, panujących w świątyniach i katakumbach. Później światło stało się symbolem radości - pisze o tym św. Hieronim (V w.); gdy ma się czytać Ewangelię, wówczas, pomimo dnia, zapala się światło, by dać wyraz radości. Ponadto światło symbolizuje prawdę - światło rozjaśnia ciemności i mroki niewiedzy, kłamstwa i grzechu. Chrystus jest samą światłością - był zapowiadany od wieków, jako światłość, która miała przyjść, ponadto sam siebie tak nazwał. 

Najbardziej wymownym obrzędem, w którym światło jest szczególnie ważne, jest procesja światła (lucernarium), podczas Wigilii Paschalnej. Ze światłem nierozerwalnie wiąże się symbolika świecy, która daje i podtrzymuje światło.

"Czy wobec świecy nie budzi się w tobie jakieś niezmiernie szlachetne uczucie? Spójrz, jak ona stoi niezachwianie w jednym miejscu, wyprostowana na całą wysokość, czysta i dostojna. Tak spala się ona w swym przeznaczeniu, niepowstrzymanie, stapiając się w żar i światło." (R. Guardini, Znaki święte).

Kadzidło

Dym kadzidła, czyli mirry: szlachetnej mieszanki ziaren żywicy i wonności, spalanej w kadzidle na węglu, jest bardzo często używany w liturgii chrześcijańskiej. Kadzidło symbolizuje naszą modlitwę i ofiary, które unoszą się przed Boży tron tak, jak dym kadzielny. Mamy stawać się, przez swoje modlitwy, ofiary i poświęcenia, wonią miłą Panu.

Kadzidło miało także znaczenie oczyszczające: okadzano ofiary przy składaniu ich Bogu w świątyni, węglem, zabranym przez anioła z kadzidła na ołtarzu, został oczyszczony prorok Izajasz (Iz 6,1-7).

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Początek jesieni za:

Przypomnienia

Info o Mszach Św.

Informacje o Mszach św.: w niedzielę o godz. 8.30, 11.00 i 16.00. Ewentualne zmiany są w Ogłoszeniach Duszpasterskich. W tygodniu Msze św. tak, jak w wykazie intencji mszalnych.

Więcej…

Kontakt

LumenTV

Twitter
NaMarginesie Humor zeszytów: "W ostatnią niedzielę odbyło się poświęcenie nowych dzwonów. Najważniejsze osoby w wiosce - ksiądz… https://t.co/2wfiX2efev
7h
NaMarginesie Humor zeszytów: "My, dzieci, musimy słuchać mamy, co jest czasami trudne. Najbardziej ze wszystkich słucha mamy tatuś."
7h
NaMarginesie Humor zeszytów: "W wieku dwunastu lat Jezus po raz pierwszy pielgrzymował do Grobu Świętego w Jerozolimie."
7h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj664
WczorajWczoraj1061
W tym miesiącuW tym miesiącu16723
W sumieW sumie1562701

Uśmiechnij się

Mówi pani do swojej służącej:
- Kupisz, Marysiu na targu kurę i z jednej połowy zrobisz dzisiaj dla pana potrawkę, a drugą zostawisz na jutro.

Marysia potwierdziła, że zrozumiała. Jednak po chwili pani mówi do Marysi:
- Cóż tak dumasz nad tą kurą, Marysiu?

Marysia:
- A bo ja nie wiem, proszę pani, jak zabić pół kury, żeby na jutro zostawić drugie pół…