Boże Ciało 2018
Pielgrzymka do Kalwarii i Wadowic
I Komunia św.
Święto Rodziny w Ryczówku
Początek remontu generalnego zakrystii...

Dlaczego nie wejdą do kościoła?Przychodzą na mszę, ale potem jakby się rozmyślają i nie wchodzą do kościoła. Też tak robicie?

Ksiądz z komedii Louisa de Funèsa mówił, że jego kościół nazywają złośliwie kościołem Matki Boskiej od Przeciągów. Kiedy przychodzi wiosna, w naszym kraju objawia się imponująca grupa czcicieli jeszcze innej Matki Bożej – Kasztanowej, Lipowej albo Sosnowej. Zależy, co akurat rośnie na placu przed kościołem. Ci czciciele w ciepłe dni uczestniczą w mszach nie w kościele, tylko pod drzewami na terenie przykościelnym.

Organista z mojej parafii napisał na Facebooku: „Sezon na więcej ludzi w czasie mszy przed kościołem niż wewnątrz rozpoczęty”. Zaczęła się ciekawa dyskusja.

Ktoś zauważył, że w jego parafii ludzie nie tylko stoją przed kościołem, rozmawiają i palą papierosy (sic!), ale nawet siedzą w cukierni po drugiej stronie ulicy i zajadają się lodami.

Ktoś inni przytomnie nadmienił, że to dziwne, bo przecież w kościele jest sporo miejsca, zwłaszcza z przodu. A może chodzi o to, żeby nie słuchać organisty? – pospieszył ze szpilą ktoś inny. A może problemem są plażowe stroje? Wtedy może nawet lepiej, że stoją na zewnątrz?
 
Ja też czasem bywałam na mszy u Matki Boskiej Kasztanowej. Było to wtedy, kiedy któreś z moich trojga dzieci miało ostrą fazę biegania albo marudzenia. (...) Ja akurat uważam, że jeśli dziecko bardzo przeszkadza innym uczestnikom mszy świętej, to lepiej wyjść z nim z kościoła albo tak zorganizować sobie życie, żeby jedno z rodziców zostawało z nim w domu. (...)

Pewno niektórzy stoją na dworze z powodu problemów zdrowotnych. Jeśli ktoś ma nadciśnienie albo np. nerwicowe lęki związane z przebywaniem w tłumie, to wejście do dusznego, zatłoczonego kościoła może być dla niego męką, a nawet zagrożeniem.

Rodzice dwulatków i zawałowcy to jednak mała cześć tych, którzy stoją w czasie mszy na dworze. Najwyraźniej wybierają to miejsce dlatego, że tak lubią. Szkoda.
Jasne, że można „zmarnować” mszę także wtedy, kiedy się siedzi w pierwszej ławce w kościele i robi pobożne miny. Jeśli zamiast się modlić myślę o tym, co zrobię dzisiaj na obiad albo zerkam na buty sąsiadki (Pasowałyby mi do niebieskiej sukienki? Ciekawe, gdzie je kupiła?), to taka msza zapewne ma niewielką wartość dla Pana Boga i słabo się przyczynia do mojego nawrócenia.

Ale jeśli dla wygody albo z powodu innego widzimisię zostaję na dworze, to mam zaledwie mgliste pojęcie o tym, co się dzieje przy ołtarzu. Mogę się zachwycać kwiatkami i miło spędzać czas, a nawet mogę próbować wznosić serce do Boga (w końcu modlić się można zawsze i wszędzie), ale czy naprawdę uczestniczę w wydarzeniu, które uobecnia ofiarę Jezusa na krzyżu? (...) Godzina to mnóstwo czasu na przemyślenia.

za: Joanna Operacz, Aletheia.pl

 

 

Kontakt

Twitter
NaMarginesie Małgosia (3 lata) będąc na spacerze z tatą zadaje mu pytanie: - Tato jak przychodzą do nas do domu goście to ty jes… https://t.co/6Zg1AgBiVu
4h
NaMarginesie Nie parkować przed bramą - parafia Rodaki, dekanat Jaroszowiec, diecezja sosnowiecka, województwo małopolskie https://t.co/KMZjCiwXbW
4h
NaMarginesie Nie parkować przed bramą - parafia Rodaki, dekanat Jaroszowiec, diecezja sosnowiecka, województwo małopolskie https://t.co/KMZjCiflNm
4h

Uśmiechnij się

Pewien niedowiarek powiedział raz do księdza:
- Chrześcijaństwo istnieje już dwa tysiące lat, a ja nie widzę, by ludzie przez ten czas choć trochę zmienili się na lepsze.
Ksiądz na to:
- Woda istnieje od miliardów lat, a niech pan się przyjrzy swojej szyi!

Myślenie nie boli

Gdy złość kipi, miłość się przypala.

Jan Nitecki

LumenTV

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj107
WczorajWczoraj1386
W tym miesiącuW tym miesiącu29433
W sumieW sumie1469270

Do Parafialnego Odpustu pozostało:

Pogoda
Pochmurnie

10°C

Rodaki, Ryczówek

Pochmurnie
Wilgotnosc: 90%
Poniedz 9°C / 18°C Slonce za chmurami
Wtorek 9°C / 19°C Rozproszone burze
Sroda 8°C / 20°C Rozproszone burze
Czwartek 12°C / 20°C Przelotne opady