Jan i Maria znów dzwonią...
Odpust, 60 - lecie parafii, 50 lecie życia i 25 - lecie kapłaństwa Proboszcza
I po remoncie zakrystii i okolic...
Pielgrzymka do Krzeszowa na Dolnym Śląsku

13 lipca - Dzień Męża i ŻonyDzień Męża i Żony obchodzony jest 13 lipca tj. w dzień zawarcia małżeństwa rodziców Świętej Tereski od Dzieciątka Jezus, również święci Zelia i Ludwik Martin.

Twórcą małżeństwa jest sam Bóg. Powołanie do małżeństwa jest wpisane w naturę mężczyzny i kobiety, bo to przecież Bóg powołuje człowieka do udziału w swoim życiu. Tak mówi nauka Kościoła. Małżonkowie realizują swoje powołanie przez miłość. Prawdziwa miłość chce dobra dla drugiej osoby, jest służbą człowiekowi, pomocą w jego rozwoju, darem składanym z siebie. Trzeba o tym pamiętać szczególnie dziś, bo żyjemy w świecie konsumpcji, który skłania do tego, aby coraz więcej brać i posiadać, a jak najmniej dawać i dzielić się z innymi. W tym pięknym dniu oderwijmy się od prozy życia, popatrzmy na siebie, na wspólnie przeżyte lata i miłość, którą pielęgnujemy, podtrzymujemy i rozwijamy. Może nasza miłość potrzebuje odświeżenia, zauroczenia, zafascynowania sobą od nowa.

Przypomnieniem pierwszych najpiękniejszych chwil przeżytych razem , niech będzie w tym dniu zaproszenie żony na wspólny wyjazd, czy wyjście do kina lub kawiarni. Obdarujmy je kwiatami, serdecznością i czułością. Wrażliwość kobiety na piękno, na dobro, jej czułość są najwspanialszym darem dla mężczyzny i twórczością która ubogaca życie małżeńskie. Mężczyznę natomiast bardziej interesują prawa rządzące życiem i rzeczywistością.

Dobrze wyraża to aforyzm który brzmi:

„Mężczyzna chce być w życiu kimś, kobieta chce być kimś dla kogoś”.

Otoczmy nasze żony ciepłem i miłością, angażujmy się w realizację naszego powołania z troską o innych. Niech każdego dnia unosi nas wiara w miłość, piękno i dobro.

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Początek jesieni za:

Przypomnienia

Nie parkować przed bramą

Przypominam i bardzo proszę, aby nie parkować przed bramą wjazdową na plac kościelny!

Więcej…

Kontakt

LumenTV

Twitter
NaMarginesie „Pokolenie Z”, młodzi między 18. a 25. r. życia, interesują się rozrywką oraz markami produktów – wynika z globalne… https://t.co/3Yj3xWVikl
14h
NaMarginesie Pierwszy dzień jesieni astronomicznej nie jest datą stałą. W tym roku przypada na 23 września (przyszła niedziela),… https://t.co/qJpuOFRFZp
14h
NaMarginesie Sprzątanie - parafia Rodaki, Klucze, Jaroszowiec, diecezja sosnowiecka, województwo małopolskie https://t.co/TSphTXJKKr
14h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj2
WczorajWczoraj1059
W tym miesiącuW tym miesiącu18129
W sumieW sumie1564107

Uśmiechnij się

Jasiu przychodzi do mamy i pyta:
- Mamusiu, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?
- Co to ma znaczyć, smarkaczu?! Co to za pytania? W twoim wieku?! Uciekaj mi stąd – zdenerwowała się mama.
 Jasiu poszedł więc do taty:
- Tato, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?

- Ja ci dam interesować się takimi rzeczami! Masz szlaban na komputer! Uciekaj mi stąd!
 Smutny Jasiu poszedł w końcu do dziadka:
- Dziadku, jak się robi syna? Na boczku czy na brzuszku?

- A żebym to ja pamiętał… Ale po co ci taka wiedza?
- Bo ksiądz nas dzisiaj uczył żegnania się. I pamiętam, jak się robi „w imię Ojca”, ale nie pamiętam, czy Syna „robiło się” na brzuszku czy tak bardziej na boczku…