Nocna Droga Krzyżowa

Ponad 150 osób przeszło Ekstremalną Drogą Krzyżową z Bydlina do Imbramowic. Chłód i deszcz nie przeszkodził w dojściu co celu. Na koniec pomodlili się w klasztorze w Imbramowicach. Wśród nich nasz parafianin.

Grupa św. Charbela szła przez Zawadkę, Krzywopłoty, Cieślin, Kolbark, znów Bydlin, Załęże, Domaniewice, Zarzecze, Kaliś, Gołaczewy, Suchą, Glanów, Zagórową, by rano dojść do Imbramowic, gdzie Mszę św. odprawił ks. Michał Borda. Przeszli ponad 40 km.

- Postanowiłem do Bydlina także dojść pieszo, to jakieś 10 km. – opowiada Roman Pandel z Rodak. A wszystko w polowym mundurze, wojskowych butach i plecaku z zaopatrzeniem na każdą okazję. Za mapę służyła specjalna aplikacja komórkowa. Tam też były umieszczone specjalne rozważania do indywidualnego przemyślenia nocą. – Najgorzej było pod koniec nocnego wędrowania, gdy pojawiła się śnieżyca – dodaje Roman.

Nocna Droga Krzyżowa