Biało - fioletowa wiosna...
Rekolekcje Wielkopostne: 7, 10, 11, 12, 13 kwietnia
Wielki Post
Droga Krzyżowa - piątek, godz. 16.30 (ze Mszą św.)
Niedziela - godz. 8.00 (z kazaniem pasyjnym i Mszą św.)

Uwaga na podróbki...

Niemałe zamieszanie wywołało ujawnione zdanie papieża Benedykta XVI, za jego pontyfikatu, na temat tradycji bożonarodzeniowych. Jak to? To nie było zwierzątek i szopki, a dzisiejsze, kultywowane zresztą od stuleci wyobrażenie o narodzinach Pana ma znaczenie wyłącznie symboliczne? Nikt nie będzie walczył z miłym obrazem chrystusowych narodzin, jednak każdy musi wiedzieć jaka była prawda, a fakt ubarwienia rzeczywistości elementami atrakcyjnymi jest pewnym wypełnieniem luki w mało barwnej ówczesnej rzeczywistości. Zgoda Kościoła na dorabianie do szopki rzeczy nowych, barwnych wiązała się zapewne z chęcią przedstawienia narodzin Pana w sposób ciekawy, kolorowy, miły, co mogło wiele osób przyciągać do takiego, a nie innego spędzania świąt i w ogóle do chrześcijańskiej społeczności.

Szukanie prezentów pod choinką jest najbardziej oczekiwaną chwilą podczas kolacji wigilijnej. Ktoś je musi przynieść, rozłożyć wokół drzewka i to tak, aby nikt z siedzących przy stole wigilijnym, pojawienia się ich, nie zauważył. Dzieci idą myć po chwili ręce, rodzice zmywają naczynia a po powrocie do stołu okazuje się że ktoś prezenty "podrzucił". A więc czy to sprawa gwiazdora, czy aniołka, czy dzieciątka? W różnych regionach różne są wytłumaczenia tego fenomenu, jednak jak do wielu dziedzin w naszym życiu wkrada się ze sporym impetem tak zwana amerykanizacja i komercjalizacja, na której zależy sprzedawcom, producentom i  wszystkim, którzy na świętach robią interes. A więc wpuszcza się pod choinkę świętego Mikołaja, który ani tam nie pasuje, ani nawet gdyby mógł, to by nie przyszedł, bo już dawno zapomniał o swoich imieninach.

Na fakt laicyzacji świat zwrócił uwagę Jan Szafraniec: "Tak oto, stereotypowym z zasady życzeniem Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku przesyłamy wizerunki zaśnieżonych krajobrazów, Mikołaja umiejscowionego w zaprzęgu ciągnionym przez renifery, baśniową postać misia huśtającego się na koniu na biegunach, pokrytej śniegiem leśniczówki ze stojącą obok choinką iskrzącą światełkami, kolorową bombką z dwoma świeczkami, przy której znajduje się inna, umieszczona w rozwarciu jodłowej szyszki. Pędzące sanie ze świeckim darczyńcą w czerwonym pomponiku, któremu wysypują się z torby prezenty, wirują w powietrzu jakieś pajacyki, list, jakaś bombka, zielona gałązka z czerwonymi owocami przykryta pierzynką białego śniegu. A z tyłu, na sankach stworek w nienaturalnym uśmiechu obejmuje brodatego darczyńcę. Na innej śniegowy bałwan z marchwiowym nosem, węgielkami w oczodołach i patykiem w boku, a nawet podobizna mordki kaczora Donalda ze spadającymi nań płatkami śniegu. I stereotypowe zazwyczaj życzenia wesołych świąt, których identyfikacji z Bożym Narodzeniem można się domyślać wyłącznie z racji zimowej aury".

Ale kto przynosi grudniowe prezenty?

No właśnie tu zaczynają się sporej wielkości schody. 6 grudnia Mikołaje obchodzą imieniny. Według tradycji również TEN - święty Mikołaj - z Miry. I właśnie w ten dzień święty Mikołaj roznosił po domach prezenty. Bo był człowiekiem dobrym, zamiast czekać na dary, sam dzielił się swoim majątkiem z dziećmi, czasem nawet już dość wyrośniętymi. To było 6 grudnia - prezenty można było znaleźć pod poduszką, w szafce, na półce itp. 7 grudnia już było po Mikołaju i nikt nie wracał do imienin świętego.

Tymczasem, aby jeszcze bardziej oddalić się od tradycji i na siłę zlaicyzować piękny zwyczaj, disneyowski animowany świat dorobił świętemu sanie, umiejscowił go w Laponii, zamiast aniołków wymyśłił elfy, a kolejny koncern wsadził mu w spracowane ręce butelkę Coca Coli. O tyle dobrze, że nie od razu w postaci drinka.

za: MojeJaworzno.pl

Uwaga na podróbki...Mikołaj z Miry, święty Mikołaj, znany również jako Mikołaj z Bari to święty katolicki i prawosławny. Najstarsze o nim przekazy pochodzą z VI wieku. Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem Miry w Licji, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. Największe jego sanktuarium znajduje się we włoskim Bari.

 

 

 

 

 

 

Twitter
NaMarginesie Im więcej wdzięczności za miłosierdzie Boga wobec mnie, tym więcej wyrozumiałości w stosunku do innych, którzy budzą moją złość.
7h
NaMarginesie Piotr zapytał Jezusa: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż 7 razy? Jezus mu… https://t.co/sdw9X9niqV
7h
NaMarginesie Nawróćcie się do Boga waszego, On bowiem jest łaskawy i miłosierny.
7h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj25
WczorajWczoraj1553
W tym miesiącuW tym miesiącu49774
W sumieW sumie1816774

Niedzielny suchar

 - Ciekawe, że moja żona zawsze pamięta rocznicę naszego ślubu, a ja nigdy.
- No co ty, to normalka. Pamiętasz, kiedy złapałeś największą rybę?
- Tak, w 1998 roku.
- No widzisz. A myślisz, że ta biedna ryba pamięta, kiedy została złapana?

Pogoda
Bezchmurnie

2.11°C

Rodaki, Ryczówek

Bezchmurnie
Wilgotnosc: 86%
Sroda -0.57°C / 6.08°C Nieliczne chmury
Czwartek 3.42°C / 8.65°C Deszczyk
Piatek 4.84°C / 9.59°C Deszczyk
Sobota 2.12°C / 8.14°C Deszczyk
Niedziela 1.58°C / 8.76°C Deszczyk
Poniedzialek 5.03°C / 11.9°C Deszczyk