Pasterka AD. 2018
Wymiana oświetlenia na suficie w kościele...

Uwaga na podróbki...

Niemałe zamieszanie wywołało ujawnione zdanie papieża Benedykta XVI, za jego pontyfikatu, na temat tradycji bożonarodzeniowych. Jak to? To nie było zwierzątek i szopki, a dzisiejsze, kultywowane zresztą od stuleci wyobrażenie o narodzinach Pana ma znaczenie wyłącznie symboliczne? Nikt nie będzie walczył z miłym obrazem chrystusowych narodzin, jednak każdy musi wiedzieć jaka była prawda, a fakt ubarwienia rzeczywistości elementami atrakcyjnymi jest pewnym wypełnieniem luki w mało barwnej ówczesnej rzeczywistości. Zgoda Kościoła na dorabianie do szopki rzeczy nowych, barwnych wiązała się zapewne z chęcią przedstawienia narodzin Pana w sposób ciekawy, kolorowy, miły, co mogło wiele osób przyciągać do takiego, a nie innego spędzania świąt i w ogóle do chrześcijańskiej społeczności.

Szukanie prezentów pod choinką jest najbardziej oczekiwaną chwilą podczas kolacji wigilijnej. Ktoś je musi przynieść, rozłożyć wokół drzewka i to tak, aby nikt z siedzących przy stole wigilijnym, pojawienia się ich, nie zauważył. Dzieci idą myć po chwili ręce, rodzice zmywają naczynia a po powrocie do stołu okazuje się że ktoś prezenty "podrzucił". A więc czy to sprawa gwiazdora, czy aniołka, czy dzieciątka? W różnych regionach różne są wytłumaczenia tego fenomenu, jednak jak do wielu dziedzin w naszym życiu wkrada się ze sporym impetem tak zwana amerykanizacja i komercjalizacja, na której zależy sprzedawcom, producentom i  wszystkim, którzy na świętach robią interes. A więc wpuszcza się pod choinkę świętego Mikołaja, który ani tam nie pasuje, ani nawet gdyby mógł, to by nie przyszedł, bo już dawno zapomniał o swoich imieninach.

Na fakt laicyzacji świat zwrócił uwagę Jan Szafraniec: "Tak oto, stereotypowym z zasady życzeniem Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku przesyłamy wizerunki zaśnieżonych krajobrazów, Mikołaja umiejscowionego w zaprzęgu ciągnionym przez renifery, baśniową postać misia huśtającego się na koniu na biegunach, pokrytej śniegiem leśniczówki ze stojącą obok choinką iskrzącą światełkami, kolorową bombką z dwoma świeczkami, przy której znajduje się inna, umieszczona w rozwarciu jodłowej szyszki. Pędzące sanie ze świeckim darczyńcą w czerwonym pomponiku, któremu wysypują się z torby prezenty, wirują w powietrzu jakieś pajacyki, list, jakaś bombka, zielona gałązka z czerwonymi owocami przykryta pierzynką białego śniegu. A z tyłu, na sankach stworek w nienaturalnym uśmiechu obejmuje brodatego darczyńcę. Na innej śniegowy bałwan z marchwiowym nosem, węgielkami w oczodołach i patykiem w boku, a nawet podobizna mordki kaczora Donalda ze spadającymi nań płatkami śniegu. I stereotypowe zazwyczaj życzenia wesołych świąt, których identyfikacji z Bożym Narodzeniem można się domyślać wyłącznie z racji zimowej aury".

Ale kto przynosi grudniowe prezenty?

No właśnie tu zaczynają się sporej wielkości schody. 6 grudnia Mikołaje obchodzą imieniny. Według tradycji również TEN - święty Mikołaj - z Miry. I właśnie w ten dzień święty Mikołaj roznosił po domach prezenty. Bo był człowiekiem dobrym, zamiast czekać na dary, sam dzielił się swoim majątkiem z dziećmi, czasem nawet już dość wyrośniętymi. To było 6 grudnia - prezenty można było znaleźć pod poduszką, w szafce, na półce itp. 7 grudnia już było po Mikołaju i nikt nie wracał do imienin świętego.

Tymczasem, aby jeszcze bardziej oddalić się od tradycji i na siłę zlaicyzować piękny zwyczaj, disneyowski animowany świat dorobił świętemu sanie, umiejscowił go w Laponii, zamiast aniołków wymyśłił elfy, a kolejny koncern wsadził mu w spracowane ręce butelkę Coca Coli. O tyle dobrze, że nie od razu w postaci drinka.

za: MojeJaworzno.pl

Uwaga na podróbki...Mikołaj z Miry, święty Mikołaj, znany również jako Mikołaj z Bari to święty katolicki i prawosławny. Najstarsze o nim przekazy pochodzą z VI wieku. Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem Miry w Licji, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. Największe jego sanktuarium znajduje się we włoskim Bari.

 

 

 

 

 

 

Odliczanie

Przypomnienia

Ferie zimowe

Ferie zimowe AD. 2019 zbliżają się wielkimi krokami. W tym roku pierwsi uczniowie wyjątkowo szybko udadzą się na zasłużony odpoczynek. W kilku województwach, w tym u nas, ferie zimowe rozpoczną się już 14 stycznia.

Więcej…

Kontakt

Twitter
NaMarginesie Antoni, sławny ojciec mnichów, urodził się w Egipcie około roku 250. Po śmierci rodziców rozdał majątek ubogim i ud… https://t.co/NMwfDigunl
10h
NaMarginesie W 2017 r. Polacy zawarli ok. 193 tys. ślubów, tylko 13 tys. więcej niż cztery lata wcześniej. Na trzy zawierane zwi… https://t.co/7Eg3WU05QJ
10h
NaMarginesie Rośnie liczba prześladowanych chrześcijan na całym świecie, wynika z opublikowanego przez organizację Open Doors Św… https://t.co/exQlRQrIn0
10h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj83
WczorajWczoraj1523
W tym miesiącuW tym miesiącu22421
W sumieW sumie1700030

Niedzielny suchar

Jeden z warszawskich księży opowiadał, że chodził kiedyś po kolędzie i nieco zdziwiony słyszał, jak w jednym z mieszkań padło pytanie: idzie ksiądz pod siedemnastkę? To dobrze, bo tam trzeba iść. W kolejnym mieszkaniu znowu: idzie ksiądz do siedemnastki? Tam ksiądz jest potrzebny. Sytuacja powtórzyła się jeszcze ze dwa razy.

Więcej…