Remont dzwonu na wieży...
Zima...
Zapraszamy!

Z ludowej mądrości

Wracając z odpustu w jesiennej porze,
Marek pod dębem chciał spocząć sobie,
gdy się w swych myślach rozrzewnił trochę,
przyszły mu nagle uwagi płoche.

Czemu Bóg w dziełach swych doskonałych,
stworzył na dębie owoc tak mały?
Na takim drzewie, co tyka nieba,
dyniom przynajmniej rodzić się trzeba.

Wtem, kiedy spadła żołądź z wysoka,
mało nie stracił jednego oka.
Dopiero rzecze: wie Bóg, co czyni,
dobrze, że nie ma na dębie dyni.

 

Boże Narodzenie już za:

Kontakt

LumenTV

Twitter
NaMarginesie Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi. Podchodzi do niego mila stewardessa i pyta: - Życzy pan sobie obiad?… https://t.co/Rj8dq7dPdv
9h
NaMarginesie Burza na morzu. Ksiądz do kapitana: - Czy toniemy? - Dopóki marynarze klną, nie jest tak źle. Za chwilę ksiądz znów… https://t.co/GiAksj9olI
9h
NaMarginesie Choinek ubieranie - Rodaki, Ryczówek, Klucze, Jaroszowiec, diecezja sosnowiecka, województwo małopolskie https://t.co/fJRS413AqF
9h

Odwiedziło nas

DzisiajDzisiaj908
WczorajWczoraj1422
W tym miesiącuW tym miesiącu22940
W sumieW sumie1665276

Niedzielny suchar

Młoda para przed ślubem wybrała się na spacer.
- Uważaj złotko, tu jest błotko - mówi zakochany chłopak.
Po ślubie są znów na spacerze. - Uważaj złoto, tu jest błoto!
Minęło kilka lat. - Patrz ślepoto, włazisz w błoto!