Kuchnia nasza powszednia: pierogi z seremNie ma chyba takie osoby, która nie lubiłaby pierogów. Bez wątpienia najsmaczniejsze są te, które zrobimy same. Trochę wprawy i... pychota.

Ślub ChrystusaW jednym z kościołów widziałem obraz bardzo specyficzny, choć głęboko teologiczny. Większość ludzi albo przechodziła obok niego obojętnie, albo nie rozumiała, o co w nim chodzi. Obraz przedstawiał obrzęd małżeństwa. Ale tym, który błogosławił małżonków był Bóg Ojciec, a małżonkami byli Pan Jezus i Kościół. Po Polsku słowo „kościół” ma dwa znaczenia: budynku i wspólnoty ludzi; po łacinie słowo „Kościół” tłumaczone jest na „Ecclesia”, jest rodzaju żeńskiego. Stąd na tym obrazie Kościół przedstawiony został jako kobieta.

Tato, czy ja jestem ochrzczony?Czasy były twarde, propaganda komunistyczna była perfidnym terrorem. Syn dyrektora szkoły zaszedł kiedyś do kolegi. W domu owego kolegi obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa. Dwunastoletni chłopak zdumiony patrzy i całkiem szczerze pyta: "Co to za pan z brodą?”

Wychowywać do pełni człowieczeństwa"Przed rodzicami, nauczycielami, katechetami i duszpasterzami pojawia się zatem pilne zadanie troski o wszechstronne wychowanie, prowadzące do pełni i piękna życia" - czytamy w Liście Episkopatu Polski na wrześniowy Tydzień Wychowania.

Orła cieńPrezydent Theodore Roosevelt miał czterech synów. Był bardzo dumny, kiedy trzech z nich postanowiło związać swą przyszłość z wojskiem. Jednak gdy czwarty, najmłodszy, także postanowił wstąpić do armii, gwałtownie zaprotestował.

Ostatni nocleg (wideo)W Pielgrzymce Olkuskiej Diecezji Sosnowieckiej każda grupa ma swoją specyfikę. Czasami są to grupy wyłącznie młodzieżowe, czasem nieco starsze, duże i małe. O tym wszystkim można się zawsze przekonać w czasie ostatniego noclegu w Joachimowie. Tradycją tego miejsca jest bowiem prezentacja grup, w tym wykonanie jakiegoś przeboju pielgrzymki. Bywa, że są to specjalnie napisane przeróbki innych utworów. A po prezentacji teoretycznie jest czas na spoczynek. Teoretycznie, bowiem najczęściej grupy spotykają się przy stołach lub ogniskach, by cieszyć się ostatnimi godzinami pielgrzymki. A niektórzy do późna tańczą…